• Wpisów: 637
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 27 dni temu, 18:13
  • Licznik odwiedzin: 99 488 / 2887 dni
 
b-angel
 
Stęskniłam się za świeżymi, wyrazistymi barwami. W mojej kuchni oczywiście ;)
Postanowiłam ugotować dahl. Kupiłam czerwoną soczewicę, właśnie leżakuje sobie w misce z wodą. Ugotuję ją z warzywami pieczonymi w piekarniku i pokrojonymi w drobną kosteczkę. Dodam świeżego imbiru, czosnku, czerwonej papryki, kuminu, kurkumy i aromatycznego pieprzu, który przyleciał do mnie w maleńkiej paczuszce pachnącej orientem...
Kiedy się już ugotuje, wyścielę miseczki młodymi listkami szpinaku na nich ułożę dahl i posypię drobno posiekaną natką pietruszki i kolendry.
Kiedy mój mąż wróci na kolację będzie napewno zachwycony, bo tak jak i ja, uwielbia dobrą, wegańską kuchnię.
Ja będę zadowolona jeśli dostanę wymarzony drobiazg ( wszak okazja, mimo iż przereklamowana, zawsze pozostaje okazją ;) )
Wam wszystkim również życzę barwnego i pikantnego dnia!
Ps. zabrakło mi inicjatywy dla ramki...


image.jpg

Nie możesz dodać komentarza.