• Wpisów: 637
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis: 27 dni temu, 18:13
  • Licznik odwiedzin: 99 488 / 2887 dni
 
b-angel
 
Dziś bladym świtem przygotowałam sobie mieszankę ziół na pozbycie się cysty, ( jest wielkości orzecha włoskiego ) z paczuszki od kochanej Joli.
Zamierzam pić je codziennie rano i wieczorem, parząc dużą łyżkę na kubek wody. W skład tej cudowności wchodzą nasze polskie, wspaniałe zioła.
Liść brzozy - Betulae folium 15,00 gram
Kwiatostany nagietka - Calendule anthodium 10,00 g
Kwiatostany kocanek - Helichrysi anthodium 5,00 g
Kora kaliny koralowej- Viburni corteX 10,00 g
Nasienie lnu - lini semen .10,00 g
Ziele bylicy - Artemisiae vulg.herba 10,00 g
Ziele krwawnika - Achillae herba 50,00 g
Ziele skrzypu polnego - Equiseti herba 50,00 g
Ziele przywrotnika - Alchemillae herba 50,00 g
Kłącza perzu - Agropyri rhizoma 50,00 g
Pytałam znajomej z Hanoweru, która te zioła stosowała,  i ona twierdzi, że leczą niesamowicie szybko i bardzo pomagają na ogólne sprawy kobiece. Brzoza, kocanka działa antyrakowo i przeciw wolnym rodnikom. Skrzyp polny odchudza, a przywrotnik pięknie działa na cerę.
Czy można chcieć więcej? :)
A po miesiącu popijania zrobię sobie termin u mojego Pana doktora i mam nadzieję, że już żadnej cysty nie znajdzie...
ech, byłoby pięknie!
Zatem start i na zdrowie!

Nie możesz dodać komentarza.